O kolarstwie i bieganiu w Kanazawa
Notatki treningowe z Kanazawy
Bieganie: Miejscowi najpierw biegają wzdłuż rzek. Trasa wzdłuż rzeki Sai to chyba główna linia, gdzie możesz sobie zrobić rozbieganie od 3 do 10 km bez jakiegoś specjalnego kombinowania. Wzdłuż rzeki Asano masz podobny rytm, też możesz sobie dopasować dystans od 3 do 10 km. Trasa nad Asano nadaje się też na 1 km, jak chcesz zrobić sobie równe interwały blisko centrum. Nie ma tu żadnych konkretnych klubów biegowych, więc miejscowi po prostu wypatrują innych biegaczy i dołączają. Maraton Kanazawa to taka kotwica roku, wypada pod koniec października.
Kolarstwo: Miejscowi najpierw jeżdżą po płaskich brzegach rzek, a jak chcą się zmęczyć, to kierują rower na wschód. Sai River East to 4 km w górę rzeki od Saigawa Shrine, a Sai River West to 8 km w dół rzeki, w stronę morza. Health Road to prawie 10 mil asfaltowego Z2 po dawnej linii kolejowej. Kanaiwa i Ono to fajna pętla po portowej i sojowej okolicy. Mt. Utatsu to opcjonalna wspinaczka pod górę, a Japońskie Alpy sprawiają, że wschód jest wymagający i górzysty. Etap Kanazawa-to-Johana to gran fondo na 42 km z 757 m przewyższeń, po którym nogi czujesz jak po prawdziwym gran fondo.
Sezon: Wiosna to najlepszy czas, bo wzdłuż rzek kwitną wiśnie i dosłownie nie możesz rzucić kamieniem, żeby w jakąś nie trafić. Miejscowi nabijają base miles na Sai River i Asano River przed maratonem Kanazawa pod koniec października. Temperatura oscyluje wokół 7°C, więc Pocari Sweat szybko zaczyna mieć sens. 7°C. Biegacze skracają codzienne pętle, a rowerzyści mocniej stawiają na ścieżki miejskie, Machinori, albo dni, kiedy drogi są czyste.