O wyścigu
Race to Hell to off-roadowy rajd na regularność w Rapolano Terme, w prowincji Siena we Włoszech, tylko dla quadów i pojazdów SxS. Całość opiera się na nawigacji GPS – załogi jadą po dostarczonym tracku, zamiast po oznakowanej trasie. Format łączy szybkość w stylu baja z bardzo technicznymi, trialowymi sekcjami. Organizatorzy mówią, że to pierwszy włoski wyścig, który łączy takie dwie rzeczy.
Impreza trwa kilka dni. Najpierw są odbiory techniczne, potem kwalifikacje, a na koniec cztery osobne etapy wyścigu i ceremonia wręczenia nagród. Paddock jest w pakiecie startowym, a każda rejestracja obejmuje transponder GPS, co podkreśla, jak ważna jest nawigacja i pomiar czasu. Skład uczestników jest celowo ograniczony – startują quady i side-by-side'y, a nie motocykle, samochody czy ciężarówki. Celują w kierowców, którzy szukają trudnego terenu, precyzji i wolnej, technicznej kontroli, obok czystej szybkości.