O wyścigu
Vedettenronde to niezły chaos na rowerze przez Bergkwartier w Deventer, głównie po starych uliczkach koło Bergkerk. Zawodnicy muszą ogarnąć przeszkody, bruk, wąskie alejki i ostre zakręty, co sprawia, że bardziej przypomina to tor przeszkód dla kaskaderów niż zwykły wyścig szosowy.
Trasa krąży wokół Bergkerk, prowadzi przez sklep, wjeżdża prosto do pubu i kończy się na De Brink. Są osobne biegi dla różnych typów rowerów i kategorii zawodników: szosowców, MTB-owców, e-bike'owców, BMX-owców, fatbike'owców i fanów retro-bike'ów, co gwarantuje celowo zróżnicowaną i trochę nietypową stawkę.