O wyścigu
Flandrienne by HIPRO to babski event szosowy, który odbywa się w Gandawie, w belgijskiej Flandrii, pod koniec sierpnia. Można wybrać spośród trzech dystansów: 50 km, 80 km albo 120 km. Dzięki temu ten dzień może być albo luźną przejażdżką w grupie, albo konkretnym wyzwaniem na flamandzkich szosach. Imprezę organizuje Peloton i jest ona częścią Proximus Cycling Challenge, skupiając się na kobietach, które po prostu lubią jeździć na rowerze, zamiast być kolejnym męskim wyścigiem z małym, kobiecym akcentem.
Trasa 50 km Ride & Shine to spokojna opcja i kończy się wzdłuż Skaldy. Na 80 km Rule the Road są już trudniejsze podjazdy, jak Kauwenberg i Tempelstraat, a 120 km Femme Fatale ciągnie się aż do Pays des Collines, zanim wróci na metę nad wodą. Linde Merckpoel i zawodowa kolarka Mieke Docx wspierały promocję tego eventu. Mieke Docx fajnie podsumowała, o co w tym chodzi: że ten dzień to "wspólna jazda, wzajemne wspieranie się, szukanie humoru w trudnościach i docenianie drobnych chwil". Po jeździe, zamiast typowego bufetu na koniec, jest drink na tarasie, do wyboru Flandrienne cocktail albo mocktail.